GODZINY ADOPCJI:     WTOREK, ŚRODA, CZWARTEK: 12 - 16
SOBOTA, NIEDZIELA: 10 - 14
PONIEDZIAŁEK, PIĄTEK: ZAMKNIĘTE DLA ODWIEDZAJĄCYCH
WŁASNE ZWIERZĘ MOŻNA ODEBRAĆ CODZIENNIE 8 - 16

 



« Powrót

Ptyś


 Potrzebujacy  Przebywa w domu tymczasowym 
Numer:(BN)
Numer CHIP:-
Płeć:kocur
Wielkość:-
Wiek:11
Rasa:kot domowy
Data Przyjęcia:

2016.01.07
Przebywa w:dom tymczasowy

Ptyś przebywa obecnie w domu tymczasowym
Więcej informacji oraz kontakt:
Aneta, anetylak@o2.pl



OPIS:

Uwaga: Ptyś nie przebywa w schronisku. Kontakt w sprawie adopcji poniżej.

Ptyś ma lat 10 i zna życie jak mało kto. Jako kot wolno żyjący wiele przeżył i wiele widział, nauczył się też trzymać z dala od ludzi. Życie jednak bywa przewrotne - przyjazne miejsce, w którym przez lata żył Ptyś zmieniło się nie do poznania, a sam Ptyś stracił wszystkie ząbki i nie umiałby już sam zdobyć sobie pożywienia -los sprawił więc, że jesień życia Ptyś musi spędzić z człowiekiem. Przyjął to godnie. Na początku bardzo się obawiał, chował i stronił nawet od widoku ludzi. Z czasem jednak przełamał strach i przestał się chować.
Dziś Ptyś spokojnie wygrzewa się na parapecie w obecności człowieka, przechadza po kociarni i pałaszuje z apetytem kocie chrupki. Warunek - musi być spokojnie i cicho. Doświadczenie nauczyło go jednego - życie niesie ze sobą zmiany - ale zawsze najważniejszy jest spokój i pełna miska. Ptyś więc siedzi i rozmyśla - zatopiony w swoim świecie naprawdę wygląda trochę jak medytujący mnich z buddyjskiej świątyni. To urodzony pacyfista. Obce są mu wszelkie wojny i wojenki - koty traktuje z wyrozumiałością i przyjaźnią, ludzi woli trzymać na dystans, ale nigdy nie jest wobec nich agresywny. Nie przyjdzie na kolana, raczej nie przywita w progu - ale będzie wdzięczny za kawałek słonecznego parapetu, miseczkę z jedzeniem i opiekę na te kilka ostatnich lat życia. Kto wie? - Może własny dom i własny Człowiek sprawią że Ptyś otworzy się jeszcze bardziej? Na pewno będzie doskonałym kompanem dla innego kota - spokojnym, statecznym i mądrym.
Ptyś ma 10 lat, nie ma ani jednego zęba i nie przepada za kontaktem z człowiekiem. Jest wysterylizowany, zaczipowany, zaszczepiony. Nie cierpi na żadną przewlekłą chorobę. Potrzebuje jedynie swojego miejsca na ziemi, by mógł w spokoju i szczęściu dożyć swoich lat. Jeśli ktoś zechciałby przyjąć do swojego domu i serca tego spokojnego kociego seniora - piszcie do Anety: anetylak@o2.pl
Zapraszamy tez na fanpage Ptysia: https://www.facebook.com/Ptysiulek/?fref=ts






GALERIA ZDJĘĆ:

      



Wizyt: 5278

« Poprzedni                    Następny »